Każdy tajny agent ma w życiu takie chwile, gdy staje bezradny i czuje, że nic już nie może zrobić. Teraz właśnie Don Blond – agent 0013 – wiedział, iż zawalił sprawę. Otaczający go ludzie, pracowali dla jego największego wroga – kolejnego z długiego pocztu geniuszy zbrodni. Don został związany i poprowadzono go długim korytarzem.
Wprowadzono go do pomieszczenia, w którym znajdowała się wielka pompa ciepła. Był zdumiony zarówno jej rozmiarem, jak i mocą. Szybko jednak okazało się, iż jego zdumienie było niejako przedwczesne. W następnym pomieszczeniu, o trudnej do ogarnięcia kubaturze, pracowały jeszcze potężniejsze pompy ciepła. Rozglądał się ciekawie i próbował zrozumieć. do czego mają posłużyć te ogromne pompy ciepła. Nagle olśniła go pewna myśl. Była to myśl straszna i budząca grozę. Zrozumiał, czego chce dokonać jego przeciwnik. Oto wielkie pompy ciepła, rozmieszczone w różnych częściach planety, zrobią z Ziemi planetarną lodówkę. Nastanie kolejna era lodowcowa. Zginą miliony niewinnych ludzi. Natomiast ta mniejsza pompa ciepła, ustawiona w każdym z kompleksów, zapewni przeżycie dla obsługi i inicjatora tego demonicznego planu.
Najgorsza była świadomość, że mógł to powstrzymać, ale on – Don Blond – właśnie zawiódł pokładane w nim nadzieje. Będzie miał na sumieniu całą ludzkość.
Podobne artykuły:
- Pompy ciepła Budowa domu to potężny wydatek, ale i inwestycja. Tak samo...
- Kwestia szczęścia Nie miał szczęścia do samochodów. Podobno jedni mają szczęście w...
- Szkło budowlane W tym artykule postaram się przedstawić szkło budowlane oraz jego...