Dla psa

Poszedł z psem do fryzjera. Bardzo dbał o swojego pupila. Nie szczędził pieniędzy na wydatki z nim związane. Złośliwi twierdzili nawet, że woli zaoszczędzić na samym sobie, byle mieć pieniądze na psa. Trzeba przyznać, że te złośliwości nie były pozbawione realnych podstaw.

Teraz również wybrał najlepszy salon dla zwierząt. Zostawił psa w rękach profesjonalistki, po czym rozejrzał się ciekawie po salonie. Pani poprosiła go, żeby w tym czasie poszedł tam, gdzie znajdują się kasy fiskalne i uregulował rachunek za strzyżenie i mycie psa. Ruszył we wskazanym kierunku. W korytarzu znajdowały się dwie kasy fiskalne, co praktycznie zupełnie eliminowało kolejki. Uregulował rachunek i ruszył z powrotem.

Wszedł na salę i spojrzał na swojego ulubieńca. Pies nie wyglądał na zaniepokojonego. Chyba nawet strzyżenie i mycie sprawiały mu przyjemność. Czuł, iż jest w centrum uwagi. Nie zawsze tak było, ale po krótkim okresie potrzebnym na przyzwyczajenie, pies upodobał sobie zabiegi kosmetyczne. Jego właściciel usiadł na krześle przeznaczonym dla gości i sięgnął po gazetę. Jak się można było łatwo domyślić, była to prasa branżowa dla hodowców rasowych psów i kotów.

Podobne artykuły:

  1. Zabawki dla dzieci: każdy wiek ma swoje zabawki Zabawki dla dzieci generalnie dostosowane są do różnych grup wiekowych....

Skomentuj

Twój Email nie będzie udostępniany. Pola wymagane oznaczono znakiem: *

*
*